<< Październik 2018 >> 
 Pn  Wt  Śr  Cz  Pt  So  N 
  1  2  3  5  6
  8  91012
1516171920
2223242627
    

Niedziela 12 sierpnia

„Ojcowie wasi jedli mannę na pustyni i pomarli. To jest chleb, który z nieba zstępuje: Kto go je, nie umrze. Ja jestem chlebem żywym, który zstąpił z nieba. Jeśli ktoś spożywa ten chleb, będzie żył na wieki. 

Tego jeszcze nie było! Kto by wpadł na pomysł, żeby dać się po prostu zjeść, aby przekazać życie? Kto jest bardziej kruchy i delikatny od kruszyny chleba, a jednocześnie najmocniejszy na świecie? Dlaczego właśnie ten chleb jest tak szczególny, że bez niego nie da się żyć w pełni? A dlaczego w ogóle słyszymy o chlebie, a nie o warzywach, owocach, nabiale czy mięsie? Czy raz nie wystarczy zjeść tego chleba i mieć problem z głowy tak jak raz skasowany bilet na życie wieczne? Odpowiedź jest zawarta w każdym zdaniu z Ewangelii Janowej o chlebie życia. Bóg pociągnął nas do siebie po najprostszej linii. Daje się poznać przez nasze pragnienie życia, nasycenia wszelkiego głodu, który nosi znamiona głodu życia wiecznego. Właściwie to każdy z nas został stworzony w sercu Boga, z przeogromnej miłości, i tej miłości najbardziej łakniemy jak wody, gdy w gardle przysycha. Rodzice najbardziej wiedzą jak wiele poświęcenia trzeba włożyć, by zapewnić godne życie sobie i dzieciom. Praca przynosi zyski, ale równie wiele kosztuje wysiłku umysłu i ciała, by przynieść do domu to, co najbardziej potrzebne. Bóg Ojciec zrobił najwięcej dla nas, bo oddał swojego Syna w nasze ręce, a my wpierw odrzuciliśmy ten dar, ale On nie odwołał swojej miłości, tylko poszedł jeszcze dalej. Ukrył się dla nas w chlebie – w Hostii, by każdy z nas przyjmował samą miłość wyrażoną na krzyżu oraz świecącą w mocy Zmartwychwstania. Ta tajemnica mieści się dla ciebie w małym chlebie – w Komunii świętej. Wielka tajemnica przemienia nas pod zasłoną rzeczywistej obecności Jezusa w chlebie. To się wydarza każdego dnia dla ciebie, człowieku głodny miłości! Za darmo! Tylko przyjdź i przygarnij do siebie tę Miłość! Maryjo, ukochana Matko, pokaż nam w jaki sposób mam przyjmować do siebie Jezusa, którego miałaś szczęście karmić. Niech moje serce będzie podobne do Twojego Serca, w którym rozgości się z całą radością Twój Syn, a mój Przyjaciel i Odkupiciel.